- Następny tydzień – kurs programowania w C na uczelni. Od rana do wieczora wykłady + ćwiczenia. Wieczorami praca.
- 1 października – spotkanie klasowe w Sopocie. Już się cieszę. Spotkania robimy co roku od matury (czyli to będzie piąte, bo w roku matury też się spotkalliśmy).
- 4–14 października – crashkurs UNIX-a (yes!!!) na uczelni. Również od rana do wieczora. Wykłady + praktyka. Wieczorami praca.
- 10 października – egzamin z psychologii społecznej (oj...)
- 13 października o piątej rano – zapisy na zajęcia (przez Internet)
- 14 października – wprowadzenie do głównej części studiów (niem. Hauptstudium). Wprawdzie podstawowej (niem. Grundstudium) jeszcze nie zakończyłam, ale to wprowadzenie jest raz na rok, a ja planuję zacząć od letniego semestru.
- 18 października o dziewiątej rano – rozpoczęcie wykładów
Zapracowana ze mnie istota...
oj faktycznie, program napięty! :) Poradzisz sobie