Ale mi dobrze... dobrze mi!

Dodaj komentarz

Siedzę sobie w domku, przy moim biurku. Sama jestem, Elena pewnie znowu powędrowała do swojego faceta. Rozwiązuję zadania na Praktyczną Informatykę III. I idzie gładko nawet. W tle leci sobie cicho moja ukochana Trójka, której tak mi tu brakuje, a którą, jak już pisałam, udało mi się włączyć przez Internet.

Jutro kolejnych kilka mieszkań obejrzymy. Tak jakoś pozytywnie jest.

Jeszcze tylko zaimplementuję sortowanie, dokończę przechwytywanie błędów i dopiszę komentarze i program będzie gotowy. Termin oddania dzisiaj (niedziela) o północy. Przez Internet, rzecz jasna.