joanna.ludmila@googlemail.com :
Siedzę sobie w domku, przy moim biurku. Sama jestem, Elena pewnie znowu powędrowała do swojego faceta. Rozwiązuję zadania na Praktyczną Informatykę III. I idzie gładko nawet. W tle leci sobie cicho moja ukochana Trójka, której tak mi tu brakuje, a którą, jak już pisałam, udało mi się włączyć przez Internet.
Jutro kolejnych kilka mieszkań obejrzymy. Tak jakoś pozytywnie jest.
Jeszcze tylko zaimplementuję sortowanie, dokończę przechwytywanie błędów i dopiszę komentarze i program będzie gotowy. Termin oddania dzisiaj (niedziela) o północy. Przez Internet, rzecz jasna.
Komentarze do notki “Ale mi dobrze... dobrze mi!”
Zostaw odpowiedź