joanna.ludmila@googlemail.com :
Rozmawiałyśmy trochę przez gg i... zadzwoniłam do niej. Nie mogłam się powstrzymać. :) Rozmawiałyśmy godzinę. Tak się cieszę! Znowu wrócił do mnie jej głos. Tyle czasu już minęło. A z drugiej strony wydaje mi się, jakby to znowu wczoraj. I Fil żyje i ma 21 lat już!
PS: Program działał bezbłędnie i godzinę przed północą wysłaliśmy go z Olafem przez Internet. Jestem bardzo zadowolona z tego, jak go zrobiłam.
O matko, Fil żyje!!! Nareszcie mam e-maila do Goski :-) Buziaki
Podobno schudł trochę :)
Jak chcesz to możesz mieć jeszcze nr telefonu :)
A adres się nie zmienił.