joanna.ludmila@googlemail.com :
Prowadziłam dziś w pracy szkolenie dla mojego działu. Tematem była typografia, a dokładniej mikrotypografia. Muszę przyznać, że bardzo jestem z siebie zadowolona. Dostałam od razu zamówienie na następne trzy wykłady. :) Mam poczucie, że urosłam trochę w oczach szefowej i współpracowników, co mnie – nie powiem – baardzo cieszy. :) Prezentacja została przygotowana oczywiście (jakżeby inaczej!) w LaTeX-u, za pomocą klasy beamer. Były później komentarze, że dopiero teraz widzą, jaka to różnica, jak jest dobra typografia i jak się przestrzega reguł i jak to ładnie wygląda. Podczas zebrania po moim wykładzie szefowa zleciła dwóm kolegom przygotowanie ulotki reklamowej na temat naszego działu, po czym dodała, że koniecznie mam się do nich dołączyć i poprawić ulotkę, żeby ładnie wyglądała. :)
Tymczasem wczoraj już wyłączyli mi w domu Internet (choć miał być do dzisiaj). Termin przeprowadzki przesunął się z soboty na niedzielę, bo nie dostaliśmy samochodu na sobotę. Już od poniedziałku powinien działać telefon. Całe szczęście, że się już wyprowadzam, bo w moim pokoju przestało działać ogrzewanie i temperatura waha się w granicach 18 stopni, czasem w nocy spada do 17, co nie jest zbyt przyjemne.
Poprosimy prezentacje (może być na priva), z beamerem się nie bawiłem.
Beamer daje bardzo ladne rezultaty, i jak na moj gust przyklady i dokumentacja sa wystarczajace. Chyba pierwszy traf z googla prowadzi we wlasciwe miejsce ;)
Ja ostatnio korzystałem z prospera (był bardzo ok), a wcześniej z różnych innych wynalzków. A poza formą interesuje mnie treść wykładu.
LarryN, chetnie, o ile nie przeszkadza Ci fakt, ze jest po niemiecku. I zrobie to raczej dopiero, jak bede miala Internet w domu.
Na razie moze wystarczy na pocieszenie prezentacja na ten sam temat, ktora robilam na seminarium z LaTeX-a w zeszlym roku, do tego skrypt do niej:
http://www.informatik.hu-berlin.de/~rycko/latex/folien.pdf
http://www.informatik.hu-berlin.de/~rycko/latex/skript.pdf
W dzisiejszej prezentacji korzystalam tez z folii z tej starej. Obie byly robione w beamerze, ale kazda z wykorzystaniem innego stylu. W tej poprzedniej dopasowalam styl do wlasnych potrzeb. Dodalam m.in. numerowanie folii i zmienilam chyba wszystkie mozliwe kolory (co w beamerze nie jest takie proste).
No niemiecki jest pewnym problemem ;), ale język nie jest znowu taki problemem w pewnych sprawchach (co należy uznać, za sukces prezentacji). Poza tym nasz bibliografię, więc sobie poradzę ;). Bardzo podobają mi się te cienie i zaokrąglenia w folien.pdf, to ręczne rzeżbienie, czy możliwości beamera?
Huh, temat ciekawy a zagadnienie pozyteczne.
...i dziekuje za zmuszenie mnie do przypomnienia sobie niemieckiego ;-)
:)
@LarryN: To mozliwosci beamera.
@Piotr: Jakby co, sluze tlumaczeniem. Ale moze nie calosci...
Gratuluję Ci udanego wystąpienia. I jestem bardzo z Ciebie dumna!
Bardzo "ładna" prezentacja. Wiedziałem, że można z LaTeXem robić prezentacje, ale nie wiedziałem, że wyglądajęce aż tak dobrze :)
Joanno Droga,
bardzo, bardzo się cieszę!!! Wiedziałem, że jesteś w tym świetna, a dzięki temu, że miałaś możliwość przekazania tego u siebie w pracy, inni też się tego dowiedzieli. :)
Mam wrażenie, że następny ważny krok do przodu. Cudnie!
Didimos z TeXem to jest tak, że nie pytasz się czy coś można zrobić tylko jak!