Ostatni wpis

13 komentarzy

Drodzy Czytelnicy

Po długich przemyśleniach i z okazji nowego roku zamykam mojego kolejnego joggera. Następnego na ten moment nie będzie, więc nie szukajcie. Przerzucam się do realu. Jeśli chcecie wiedzieć, co u mnie słychać, obejrzeć nowe foty, dowiedzieć się, jak moje postępy na studiach, jakie są moje wrażenia z Mac OS X-a to zapraszam do osobistych kontaktów. JID: ja_joanna@chrome.pl pozostaje aktualny, poza tym mój e-mail: rycko@informatik.hu-berlin.de. Jogga nie kasuję, bo stanowi część pewnej historii, poza tym może ktoś znajdzie w nim jeszcze coś ważnego dla siebie.

Chcę, żebyście wiedzieli, szczególnie Sparrow, że nie ma to nic wspólnego z tym, co się na joggerze.pl ostatnio działo. Moja decyzja ma przyczyny osobiste. Po prostu nie chcę być tylko Cyberjoanną. Chciałabym móc znowu czasem dostać prawdziwy List... A z joggerem to niemożliwe, skoro wszystko wie się na bieżąco.

Mam na ten rok kilka marzeń, które zamierzam zrealizować. Jednym z kroków jest to pożegnanie.

Będę tęsknić za joggerową społecznością. Ale przecież będę Was odwiedzać!

Dziękuję Wam i pozdrawiam.
Joanna


Komentarze do notki “Ostatni wpis”

  1. Michał Bałdyga 

    Co tu dużo pisać. Żegnaj i wpadnij chodź na chwilę przetestować mitycznego joggera2 :)

  2. najeli 

    Dzielna dziewczynka :*

  3. rasheed 

    A jak! :)

  4. GuessWhy 

    Życzę wszystkiego najlepszego :).

  5. Ma 

    Chociaż będzie mi brakować wieści na bieżąco, to cieszę się z tej decyzji, bo widzę w niej Twój rozwój!

  6. CitricAcid 

    Cieszę sie, że mogłem Ciebie czytać :)

  7. Ja-Joanna 

    Ma: Wieści na bieżąco będą, już o to się nie martw!

  8. siwa 

    A, tam, dzielna... Trzeba się podzielić między bit, a aminokwas :)
    Mam nadzieję, że zawieszasz, nie zamykasz.

  9. Bzinka 

    szkoda...było miło...a w marcu będę w Berlinie na targach turystycznych, jak los da, może jakoś się skontaktujemy, już nie pamiętam, jak wyglądasz, a Ty mnie na pewno nie poznasz:)

  10. Ja-Joanna 

    Bzinko, napisz do mnie proszę na adres mailowy, ok? W marcu powinnam być w Berlinie. Oczywiście możesz też u mnie nocować, jeśli potrzebujesz. Ja doskonale pamiętam, jak wyglądałaś, gdy Cię widziałam ostatni raz. Ale w międzyczasie pewnie się wiele zmieniło. Ja się wczoraj przefarbowałam na czarno. Choć raz w życiu. :) Jak mi się nie będzie podobało, to w każdej chwili mogę się znowu zgolić.

  11. kasiek 

    Naprawdę ciekawie się czytało Twój jogger... Bądź dzielna! pa

  12. Funky Dread 

    Bardzo szanuje Twoja decyzje i podziwiam Cie.

  13. Bzinka 

    Aśku, nie chce mi sie mail do Ciebie wysłać, nie wiem, dlaczego, także mój adres znasz, więc prosze o maila krótkiego od Ciebie, żebym mogła odpisać:)

Zostaw odpowiedź