joanna.ludmila@googlemail.com :
Zapraszam wszystkich zainteresowanych oraz tych onieśmielonych, na
konferencję organizowaną przez GUST w dniach 29.04--2.05.2006.
Tegoroczna konferencja, co ważne, jest skierowana przede wszystkim do początkujących. Szczególnie do tych, którzy nawet nie wiedzą, czym TeX-a ugryźć. W przeddzień konferencji, a więc 29.04 odbędą się warsztaty, gdzie od podstaw będzie można poznać tajniki LaTeX-a, TeX-a i ConTeXt-u.
Poza tym organizujemy akcję pt. "Przyjedź do nas ze swoją pracą, a my pomożemy Ci złożyć ją w (La)TeX-u". (Szczegóły już wkrótce na tej stronie).
Atrakcje poza samymi wykładami: spotkania z ciekawymi ludźmi, okazja do podszlifowania języków obcych w rozmowach z uczestnikami zza granicy, śpiewanie przy gitarze i ognisku (własne instrumenty mile widziane!), przy dobrej pogodzie: nawet kąpiele w jeziorze. Będzie również dostęp do sali komputerowej z Internetem., tak, żeby można było od razu przetestować świeżo nabyte umiejętności, o ile ktoś nie przyjedzie z własnym komputerem/laptopem.
Zameldowanie do 31.03, a po tym terminie są naliczane dodatkowe opłaty. Studenci i/lub członkowie GUST-u i PLUG-u mają zniżki.
Więcej informacji o programie, zameldowaniu itp. na stronie internetowej konferencji.
Dodam jeszcze, małym drukiem, że będę prowadziła wyżej wspomnianą "klinikę", a także wygłoszę dwa referaty. :)
Nie, to nie jest powrót do joggera. Zależy mi, żeby informacja o konferencji dotarła do jak największego grona.
ooo podrzuce link znajomkowi
Chyba trzeba sie bedzie wybrac z laptopem... poleczyc ,,chore'' prace w Wordzie albo innym ustrojstwie;-)
Zapraszam, zapraszam, laptopy mile widziane :)
Ale będą też stanowiska komputerowe z Internetem, dla tych, którzy nie mają swoich.
Cieszę się, że wróciłaś do joggera :)
Szczerze mówiąc oferta bardzo ciekawa...:=)
pozdrawiam
Potwornie drogie niestety... Nawet gdybym nie jechał na pingwinaria, to ponad 600zł... (członek PLUG, ale z dniem dla początkujących, coby TeXa poznać, a LaTeXa odświerzyć)
Kasiu, wyjaśnienie małym drukiem na końcu notki (dodałam).
Bartku, faktycznie drogo dosyć, ja mam akurat podwójną zniżkę, bo jestem też studentką, więc trochę łatwiej.
No trza artek napisać a potem dopiero jechać, ale Bachotek ma swoje klimaty :)
Echh gdyby ten czas znaleźć.......... :)
Co to jest "artek"? Nie wiem, może jestem zmęczona, ale nie rozumiem...
pewnie artykul.
szkoda, że trzeba płacić za nocleg i wyżywienie
do Bachotka mam 5 km
Doza: myślę, że na 100% możesz spróbować ponegocjować. Najwyżej odmówią. Nie masz nic do stracenia.
tak masz rację, chodziło mi o napisanie artykułu, czyli w skrócie 'artku'