joanna.ludmila@googlemail.com :
Ciągle łapię się na tym, że chciałabym to i tamto opisać na joggu. Chyba mi się tęskni... tyle się zmieniło w ostatnim czasie u mnie. Tak bym chciała się czasem tym z kimś podzielić. Boję się jednak znowu uzależnienia od jogga. Na razie jeszcze nie wracam. Ale czuję, że coś wisi w powietrzu...
Czemu nie, Pewnie coś ciekawe w LaTeX and okolice przy okazji napiszesz. :)
Wracaj i pisz. Nawet jeśli to uzależnienie, to mało szkodliwe, a jakże pożyteczne dla społeczeństwa. ;-)
bardzo by mnie Twój powrót ucieszył, pewnie nie tylko mnie :)
i wierz mi, da się zachować równowage, hehe ja to właśnie uskuteczniam, uzależnienie poszło w niepamięć..
Sęk w tym, że ja mam teraz tyle roboty, głównie z powodu konferencji w Bachotku, że nie wiem, w co ręce włożyć. Wiszą nade mną nieskończone prace domowe na uczelnię i mimo ferii nie mam prawie czasu dla siebie.
Ostatni weekend spędziłam śpiewając na próbie chóru od rana do wieczora. potem miałam już tylko siłę na to, żeby klapnąć na kanapie i oglądać filmy.
@LarryN: tak, pewnie skończyłoby się na pisaniu o LaTeX-u, Maczkach i ew. trochę spraw osobistych. Gdybym miała startować od nowa, przemyślałabym to lepiej. To jeszcze musi podojrzewać, ale miło mi, że w ciągu kilku minut od napisania tej notki jest już taaki odzew :)
Poza wszystkim -- gdybym miała wrócić, to pewnie znowu pod nowym nickiem, ale tak to już jest ze mną, że zmiany ciągną za sobą zmiany...
No widzisz szkoda że nie piszesz. Ja czasem czytałem to i owo. :-)
ja też czekam niecierpliwie, WIerzę, że wszystko poukładasz tak, żeby być zadowoloną z nowego obrotu sprawy. No i jestem strasznie ciekawa, co u Ciebie. mój świat muzyczny ożywa, a co za tym idzie, wpomnienia są bardzo żywe. Trzymam kciuki.
Ja także chętnie poczytał bym "to i owo". :)
Jogger jest jak kawa i papierosy - gdy sie przyzwyczaisz, nie wytrzymasz bez niego. Moze ja jestem zbytnim leniem i nie chce mi sie tak za bardzo pisac i dlatego nie mam problemu z uzaleznieniem sie od niego :)
Ja mam ogólnie zapędy do uzależnienia od Internetu. Poza tym do ekshibicjonizmu. Poza tym do lania wody. Poza tym od 11. roku życia piszę pamiętniki w różnej formie. Czyli od 13 lat. To jeszcze bardziej ułatwia zadanie.
Ciągle się waham. Na razie jestem na „nie”.
Ha! Działa Unicode! Hurra!
Ń™€ßį§¶•Ľľ–≠Ō∑ꮆī¨^óĻ„‚ąś∂ń©ķ∆Żł…嫟żć√ļńĶ≤≥÷``
ŕŘ‹›řŖŗ°Š‚—Īő„Ę£śÁŤťÓł”’ĄŚŽžŪÓÔūŁÚģ»ŹŻĆ◊űŃųÝýņŔ
Głupawka poranna. Wybaczcie subskrybenci komentarzy.
Ależ my się cieszymy razem z Tobą. :-D
Haha, to się cieszę razem z Wami!
Wracaj, wracaj :)
Jakieś nałogi trzeba mieć.
:) Żeby to był mój jedyny nałóg...