joanna.ludmila@googlemail.com :
Przeglądając wczoraj wykop.pl trafiłam na link do artykułu o agresywnych reklamach na gazeta.pl. W komentarzach ktoś wspomniał o programie privoxy. Zainstalowałam, uruchomiłam, DZIAŁA! Gazeta wreszcie bez reklam! Nic nie musiałam ustawiać. Privoxy dodało się samo do programów startowych, więc nie trzeba się martwić o ręczne uruchamianie go. Poza tym dostępny jest webowy interface, gdzie można sobie wszystko ustawić. Jedyną rzeczą, którą trzeba zrobić, zanim privoxy zacznie działać to ustawienie serwera proxy na 127.0.0.1, port 8118. Ja ustawiłam to globalnie dla systemu, a Caminodomyślnie używa ogólnosystemowego proxy. Privoxy jest dostępny oczywiście na różnych platformach, m.in. Windows, Linux, Mac OS X.
Ja privoxy używałem tylko do wymuszania przepuszczania żądań DNS przez tunel Tora. A do samego blokowania reklam chyba bardziej się będzie Squid nadawał (jest szybszy).
Jeżeli będę kiedyś będę musiał używać czegoś innego niż Firefox, będę pamiętał o tym programie. Na razie na szczęście Adblock + Filterset.G z http://www.pierceive.com/ wystarczają.
Co do squida to pewnie jest faktycznie szybszy, ale nie jestem przekonany czy się go przyjemnie instaluje i konfiguruje. W squidzie filtrowanie ruchu jest tylko przy okazji i potrzebuje zewnętrznych wtyczek.
Squid nie wytnie reklam z treści strony, a tak teraz większość popupów jest robiona. Co z tego, że się obrazek, czy flash nie załaduje, jeśli upierdliwy element na stronie pozostaje tyle, że bez treści.
Po co jakiś zewnętrzny program do wycinania reklam. ja mam dodany odpowiendi css do Oper i wycina wszystkie reklamy flash i tylko flash, ale z doswiadczenia mojego wynika ze to 90% reklam
Za: prosty wygodny i szybki, bez zadnego dodatkowego oprogramowania
Przeciw : wycina wszystko co zwiazane z flash-em, nie wycina reklam gif-owych (ok 10 %)
http://nontroppo.org/wiki/PrzyciskNoFlash