joanna.ludmila@googlemail.com :
Dzisiaj był dzień kursów dla początkujących. Dla mnie w większości minął pod znakiem przygotowywania prezentacji do moich referatów, które mam w poniedziałek i wtorek. W ramach kursów można było nauczyć się LaTeX-a (na początku, gdy jeszcze słuchałam, nie nauczyłam się niczego nowego, potem już nie słuchałam, bo byłam zajęta), ConTeXt-a (prawie nie słuchałam, nad czym ubolewam, ale służba nie drużba – przygotowywałam plakietki identyfikacyjne dla lekarzy Kliniki TeX-owej) i TeX-a. Ten ostatni wykład był baardzo ciekawy. Z jednej strony wiele rzeczy, które już znałam. Z drugiej – uporządkowałam moją wiedzę i sporo nowych rzeczy się nauczyłam. Poza wszystkim prezentacja była przygotowana bardzo profesjonalnie i sprawiło mi dużo radości po prostu słuchanie jej. Po referacie podeszłam do prowadzącego, Andrzeja Odyńca, i poprosiłam go o źródło jego wykładu, który zrobił w beamerze. Beamer jest pakietem LaTeX-owym, którego też zawsze używam do moich prezentacji. Dostałam źródła, łącznie z obrazkami i już się cieszę na to, czego mogę się z nich nauczyć.
Co do stanu moich prezentacji, to w zasadzie treść jest już cała. Potrzeba jeszcze (sporo) szlifów w wyglądzie. Mam na to jeszcze cały dzień i mam nadzieję zdążyć. Równocześnie jutro rusza klinika i mam zamiar zgłosić się do niej również jako pacjent z szablonem prac doktorskich, który używamy u nas na uczelni, i który współtworzę.
Towarzysko jest wspaniale. Co chwilę zjawiają się nowe osoby. Oficjalnie konferencja startuje jutro. Do tej pory zjawił się m.in. mój brat Jasiek i mój tata. Jest kilku Niemców i innych cudzoziemców. Ponieważ do Bachotka jechałam z Anglikiem, Jonathanem Kew'em, który zna tylko angielski, to mocno się rozkręciłam językowo. I teraz, tutaj, rozmawiam już w trzech językach – bardzo to miłe uczucie. I nawet mi się aż tak nie miesza. Nie wiem, czy będzie ognisko tradycyjne jutro, bo cały czas leje deszcz. Ale i tak jest fantastycznie!
Podziwiam Twój zapał :) A co lepsze aż mi się on udziela :)
Fajna sprawa, mam zamiar zacząć pisać swoją pracę mgr i nawet zastanawiałem się nad pisaniem tego w LaTeXu, ale wystraszyłem się tej skomplikowanej składni.. Teraz chyba skuszę się na naukę :)
mam jeszcze jedną prośbę: otóż przeglądając stronę konferencji natknąłem się na dystrybucję linuksa przeznaczoną do zabawy z texem - LiTeX; nie potrafię znaleźć żadnych obrazów do nagrania na płytę, ani czegokolwiek innego, czy moge prosić o jakis adresik do LiTeXa?
Zaraz się zacznie prezentacja n.t. LiTeX-a. Zapytam i dam znać.
Ja też, ja też chcę źródła prezentacji Andrzeja Odyńca...! :-)
Macku, przypomnij mi o tej prezentacji, jak bede online. Ona jest calkiem spora, bo ma duzo obrazkow, wiec jeszcze nie wiem, jak bede mogla Ci ja przeslac. Nie da sie jej tez skompilowac, bo Andrzej Odyniec uzywal w niej wlasnych fontow, ale obiecal mi je tez podeslac po konferencji, wiec moze sie uda. Mozna tez pewnie uzyc innych fontow, zeby sie kompilowalo.
Jakby co mam na komputerze jeszcze inne prezentacje, z racji tego, ze byly z niego puszczane: LiTeX-a, Od XML-a do TeX-a (Rysiu Kubiak) i o Piorze Tomaszewskiego.
Sorry za brak pl liter, ale pisze z biblioteki na uczelni.
Dzisiaj bedzie jeszcze sprawozdanie z ostatniego dnia konferencji. I zabieram sie za przygotowanie folii do upublicznienia i za przygotowanie wszelkich sprawozdan -- do kliniki i do pracy. Oj, duzo tego.