Knuth

2 komentarze

Weszłam sobie na stronę Donalda Knutha, twórcy systemu TeX. I trafiłam na podstronę z jego CV do ściągnięcia. Pierwszy raz w życiu zobaczyłam CV, które ma 35 stron. Jestem pełna podziwu.

Przesyłka

4 komentarze

Dziś rano zaglądam do skrzynki, a tam gruba koperta bez nadawcy (choć charakter pisma wskazywał na mojego Braciszka), stempel z Gdańska. W środku dred. Jeden. I zdjęcie mojego Bracholka bez włosów. :)

Spełniłam marzenie

19 komentarzy

i mam za swoje. :) Otóż zawsze miałam słabiutkie paznokcie i „kompleksy” z tego powodu. No i zrobiłam sobie dziś właśnie sztuczne, żelowe paznokcie. Miały być krótkie dosyć, ale pani się uparła, no i... muszę się uczyć pisać na klawiaturze od nowa. Jak to określił Automaciej – na płasko. :) Gorzej z pisaniem smsów, bo na komórce są malutkie przyciski.

Ale na razie daję radę. I zostają. Bo, jak mówiła moja Babcia „chcesz być piękna musisz cierpieć”. O!

Update (7.09.2006, 15:12): Skróciłam sobie wczoraj wieczorem pazurki. Za bardzo mi przeszkadzały. Teraz jest już tak, jak miało być. A piłowanie ich zajęło mi chyba ze dwie godziny... :)

Update (12.09.2006, 23:38): Obiecane zdjęcia:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Yogafont

Dodaj komentarz

Przeglądając strony o jodze trafiłam na font, w którym zamiast liter są przedstawione asany. Świetna sprawa, jeśli ktoś chce sobie drukować lekcje jogi. Font jest w postaci pliku ttf i jest freeware. I można go sobie ściągnąć ze stony autora.

Dzień dobry po wakacjach

4 komentarze

Wróciłam kilka dni temu z wakacji. Nie będę się rozpisywać, jak było. Ogólnie mówiąc świetnie i przyjechałam z nową energią do Berlina.

W tej chwili jestem tu sama, M. jest na praktykach budowlanych w Polsce i wróci dopiero za trzy tygodnie. Uczę się być sama ze sobą i muszę powiedzieć, że nie jest to łatwe zadanie z wielu powodów. Pracuję nad moimi lękami i walczę ze słabościami – mam jakiegoś wirusa układu pokarmowego i od wczoraj rana prawie nie ruszam się z łóżka. Nie jest łatwo chorować samemu. Uświadomiłam to sobie wczoraj, że zawsze w takich chwilach była ze mną moja mama i bardzo się mną opiekowała. Tymczasem teraz jestem tu sama jak palec. Całe szczęście odwiedziła mnie wczoraj przyjaciółka i została na noc. Dzisiaj już raczej będę sama.

Mam mnóstwo planów na najbliższy miesiąc i nie wiem, czy uda się wszystko zrealizować, ale się postaram. Chciałabym się bardziej zdyscyplinować i ćwiczyć codziennie jogę. Bardzo mi to dobrze robi. Tymczasem teraz jestem tak słaba, że ledwo się doczłapałam do domu z zakupami, które musiałam zrobić. W dodatku nie wiem dokładnie, co mi jest, bo moja lekarka akurat dzisiaj wyjechała z Berlina i dopiero w pn mogę się do niej wybrać.

←Wcześniejsze wpisy Nowsze wpisy →

www.flickr.com
typoagrafka's photos More of typoagrafka's photos