joanna.ludmila@googlemail.com :
I na mnie przyszła pora. Właściwie to już od dawna marzyło mi się, żeby zrobić warsztaty wprowadzające do LaTeX-a. W lipcu zgłosił się do mnie pewien przyszły doktor psychologii z pytaniem, czy nie miałabym ochoty poprowadzić warsztatów dla „raczkujących” LaTeX-owców. A ponieważ tak czy inaczej przyszli doktorzy, którzy piszą prace w LaTeX-u i publikują na serwerze mojego uniwersytetu, lądują u mnie, postanowiłam zorganizować warsztaty oficjalnie z naszego działu.
Bardzo pomógł mi kolega i będziemy jutro razem wykładać. Folii jest prawie 150, ale mało tekstu na nich (luźno), więc myślę, że przez cały dzień zdążymy raczej. Tematyka będzie od zera, tzn. od historii powstania TeX-a, przez podstawy tworzenia dokumentu w LaTeX-u, listy, tabele, grafiki, literaturę po wymagania, jakie stawiamy chcącym publikować na naszym serwerze.
W poniedziałek drugi termin, także będę miała niedzielę na niemówienie... ;)
Pewnie się nie znam, ale "fajne" dodatki do LaTeksa są ukierunkowane na Windows.
Tylko nie „lateksa”!!!! Błagam! Lateks to w seks-shopie.
[poprawnie: LaTeX-a]
I niestety masz rację – najlepszy edytor jaki znam, TeXnicCenter, jest wprawdzie oprogramowaniem otwartym, ale napisanym tylko dla Windy. A szkoda.
Miałeś na myśli jeszcze jakieś inne „dodatki”?
Nie mam pewności, ale na zasadzie analogii, Linux - Linuksa, LaTeX - LaTeksa.
Nie, nie i jeszcze raz nie!
LaTeX nie czyta się jak Linux, ale jak [latech], bo X nie jest iksem lecz greckim chi – χ.
Jasne. Spróbuję zapamiętać.
Taki Led na przykład:
"LaTeX Editor is designed to work on Windows® 95/98/Me/NT4/2000/XP/2003 operating systems."
Lub:
"TeXaide is available for Windows 95, 98, 2000, Me, NT and XP, and comes with a comprehensive help file that describes how to use the product. The download is only 1MB."
Mówiąc o innych dodatkach miałam na myśli TYP. Tzn. czy masz na myśli jeszcze inne dodatki oprócz edytorów.
Są też różne fajne i bajeranckie edytory do innych systemów, ale jestem tak przyzwyczajona do TeXnicCenter, że mimo nieużywania Windy od chyba 3 lat, ciągle nie znalazłam czegoś, co by mnie usatysfakcjonowało.
Z dodatków nieedytorowych na Maca jest coś co się nazywa chyba LaTeXIt czy jakoś tak. Wpisujesz kawałek kodu, a na górze się pojawia to coś po skompilowaniu i metodą drag&drop przenosisz to w postaci obrazka do dowolnego programu, np.... PowerPoint. ;)
A `kile' testowałaś może?
Owszem. A co?