joanna.ludmila@googlemail.com :
Informacją o tym, że ktoś chce wziąć Twój monitor. A konkretnie, ktoś chce wziąć mój stary monitor, który ma ok. 10–12 lat, ca. 21" i waży 33 kg. Od roku stał na podłodze i się kurzył, bo „a nuż się jeszcze kiedyś przyda”, no i przydał się, wczoraj. I więcej go już nie chcę. A za dwa tygodnie imprezka urodzinowa i każdy centymetr podłogi wolnej jest ważny. Więc rozesłałam maile po znajomych i nie minęło kilka godzin, jak zadzwoniła do mnie koleżanka mówiąc, że jej brat jest zainteresowany. I jutro mój dzielny monitor wyprowadza się z mojego mieszkania. Ale jestem szczęśliwa.
A do tego sprezentowałam przyjaciółce mój stary komputer (czym też ją bardzo uszczęśliwiłam) i tym sposobem zdobyłam na podłodze ok. 1m². HURRAAA!!!
No proszę, małe, a tyle radości ;)
W zasadzie „duże”, a nie „małe” ;)
10-letni 21 cali?! Wow :p Ja mam 9-letni 17" i nadal używam
@Kangel: no ja go mam (miałam!!!) od trzech lat, "w spadku" po berlińskiej polibudzie :) Nie wiem, ilujestdokładnieletni, myślę, że ok. 10 lat, ale możliwe, że jest 3-4 lata starszy niż myślę. To w sumie nieważne. Do wielogodzinnych sesji się już nie nadawał, oczy mi przy nim wysiadły.
A nowy jest już w drodze. 19".
Mnie szokuje, że z najpóźniej 1997, a miał 21" ;P Hell, yeah! :P
Znaczy, że duży?
A dokładniej – miał 20", sprawdziłam jeszcze przed oddaniem go w instrukcji obsługi.
znaczy, że bardzo duży ;)
Kłamczucha :P IMHO tak, ale ja w 1997 to cztery lata miałem, więc nie pamiętam, jak wtedy było ;)
Cztery lata?! No, no, ja miałam 15.
Ja teraz mam 14 ;)
A ja wtedy miałem 13 :P
Masz 14 i od 9 lat ten samo monitor. Kurka, co za czasy...
Wprawdzie w wieku lat czterech tata uczył mnie literek na klawiaturze, no, ale to nie była _moja_ klawiatura. (proszę bez głupich komentarzy: to ja miałam cztery lata)
Ok, komp był początkowo brata, ale ja też użytkowałem ;)
:)