joanna.ludmila@googlemail.com :
Z ciekawości wpisałam blog latex do Google, ograniczając wyniki do języka polskiego. I co? Z 41 tysięcy wyników pierwszy drugi* link prowadzi do mojego bloga! Hurra!
* Update: okazało się, że jak się nie ma moich cookies to jestem druga. No, ale druga na 41 tysięcy...
A wyczyściłaś wcześniej cookies? U mnie jesteś druga. Pierwsz link to:
http://www.dreamer.resnet.pl/?p=67
Nie wiedziałem, że ktoś poza mną bloguje o LaTeXu. :-)
Hej, LarryN, nie wyczyściłam i mam spersonalizowane wyszukiwanie, może dlatego. Ale wiesz co? Czy pierwsze czy drugie miejsce z 41000 to mi naprawdę wszystko jedno! :)
Hej, seban, nie wiedziałam, że ktoś poza mną bloguje o LaTeX-u :)
A jak do mnie trafiłeś?
Trafiłem z głównej strony Joggera. :)
Aha. :)
Ja to bym ciągle chciała więcej o LaTeX-u i może konkretniej, ale brakuje czasu, niestety.
Ja mam w TODO list dwa wpisy o zastosowaniu LaTeXa, ale czasu nie mam.
Niestety zostałaś wyprzedzona przez jakieś lateksowe zabawki z zagranicy…
Nic dziwnego. Dlatego zawsze tak trudno szukać tekstów w temacie latecha.