„blog latex” a Google

8 komentarzy

Z ciekawości wpisałam blog latex do Google, ograniczając wyniki do języka polskiego. I co? Z 41 tysięcy wyników pierwszy drugi* link prowadzi do mojego bloga! Hurra!

* Update: okazało się, że jak się nie ma moich cookies to jestem druga. No, ale druga na 41 tysięcy...


Komentarze do notki “„blog latex” a Google”

  1. LarryN 

    A wyczyściłaś wcześniej cookies? U mnie jesteś druga. Pierwsz link to:
    http://www.dreamer.resnet.pl/?p=67

  2. seban 

    Nie wiedziałem, że ktoś poza mną bloguje o LaTeXu. :-)

  3. Ja-Joanna 

    Hej, LarryN, nie wyczyściłam i mam spersonalizowane wyszukiwanie, może dlatego. Ale wiesz co? Czy pierwsze czy drugie miejsce z 41000 to mi naprawdę wszystko jedno! :)

    Hej, seban, nie wiedziałam, że ktoś poza mną bloguje o LaTeX-u :)
    A jak do mnie trafiłeś?

  4. seban 

    Trafiłem z głównej strony Joggera. :)

  5. Ja-Joanna 

    Aha. :)

    Ja to bym ciągle chciała więcej o LaTeX-u i może konkretniej, ale brakuje czasu, niestety.

  6. seban 

    Ja mam w TODO list dwa wpisy o zastosowaniu LaTeXa, ale czasu nie mam.

  7. Loonatic 

    Niestety zostałaś wyprzedzona przez jakieś lateksowe zabawki z zagranicy…

  8. Typoagrafka 

    Nic dziwnego. Dlatego zawsze tak trudno szukać tekstów w temacie latecha.

Zostaw odpowiedź