Mysza też działa

5 komentarzy

Pisałam wcześniej, że zepsuła mi się mysz. Jak odkrył mój Ukochany, mysz jak najbardziej działa, to tylko bateria nie stykała...

Klawiaturka dotarła, ale mysz...

2 komentarze

Koniec przygody z zepsutą klawiaturką, Apple dało mi nową i już na niej klikam. Jakaś taka nawet mi się przyjemniejsza wydaje... miększa i cichsza, może złudzenie. Tylko boję się podłączać do niej cokolwiek na usb, żeby się znowu nie zepsuła. :P

Tymczasem... przestała mi działać mysz, którą sprezentował mi mój ukochany Brat. Mysz jest bezprzewodowa, radiowa. Nadajnik działa, bo mruga, ładowanie przez dodatkowy kabel usb też działa, bo światełko w myszy pod rolką się wtedy świeci, ale nie działa chyba „optyka” – tzn. nie świeci się ta lampka czerwona, którą mysza skanuje powierzchnię, no i nie działa connect – naciskam przycisk na nadajniku, niebieska lampka na nim zaczyna mrugać, naciskam przycisk na myszy, a tamta lampka mruga nadal... Nie wiem, o co chodzi. Szkoda mi tej myszy, bo jest naprawdę fajna. Fakt, że noszę ją codziennie w plecaku, może się czymś przygniotła niechcący? Najwyraźniej moja mysz musi być odporna na takie rzeczy. Nie wiem, co robić teraz, chyba ma gwarancję, no ale, żeby ją zrealizować, musiałabym jechać do Polski. A ja myszy potrzebuję w zasadzie codziennie, odkąd mam zewnętrzny monitor. Teraz pożyczyłam jakąś od mojego Ukochanego, ale on też potrzebuje codziennie.


www.flickr.com
typoagrafka's photos More of typoagrafka's photos